Spieszę z donosem, że udało mi się wreszcie domknąć cykl artykułów o głównych stylach ceramicznych, uzupełniając go o najświeższy typ naczyń: Solniki-Lipowiec.
W ramach tytułowej biżuterii z brązu podjąłem się podsumowania wiedzy o jednych z najbardziej tajemniczych ozdób Dziadoszan. Tym razem – bo jest ich oczywiście więcej – na warsztat wziąłem szpilę S-kształtną z Żukowic oraz okucie końcówki pasa z Grębocic. Ale niech i niższe warstwy społeczne mają uciechę, bo uaktualnienia doczekał się artykuł o hetkach kościanych. Tekst aż prosił się o dokończenie, szczególnie, że został wspomniany w bibliografii artykułu umieszczonego na stronie Muzeum Narodowego w Kielcach.
Naturalną kontynuacją tematu płacideł zaraz po misach tzw. śląskich było oczywiście poruszenie kwestii grzywien grotopodobnych. Bez nich Dziadoszanie byliby skazani na wynalezienie (na srebrną modłę) żelaza siekańcowego, choć nie zazdrościłbym im konieczności łamania najmniejszych ze śląskich misek na drobne.
A skoro już przy pieniądzu jesteśmy: Drogi Czytelniku, jeśli nabierzesz ochoty na wsparcie Chruściela przy pracy nad tym, co tutaj powstaje, wiedz, że możesz to teraz zrobić. Nic tak nie umili mi pisania dla Ciebie jak myśl, że ta wiedza faktycznie Ci się przydaje – zwłaszcza jeśli powstaje przy filiżance dobrej kawy. Dziękuję!
Zatem podsumowując – nowościami w chronologicznej kolejności są:
Miłego czytania!

